Home Poleć znajomemu dodaj do ulubionych

Znajdź nas

facebook logo
Multimedia

Polecamy:
Wyższa Szkoła Jezyków Obcych w Poznaniu
Oferta Uczelni co roku przyciąga blisko 1,5 tys. młodych ludzi z całej Polski.
Kajakosanki
Dla tych krórzy zatęsknią zimą za kajakiem
Allan!
Oddajmy głos zwierzętom. Zobaczcie co ma do powiedzenia chomik, świstak czy sowa
Nietuzinkowe show
Zagrać można na wszystkim... nawet na rurach
Wierzę, że radę dam!
Z cyklu: śpiewać każdy może...Wierzę, że mogę zdać!
Cycle chic
Elegenacja na dwóch kółkach? Zobacz rowerowy pokaz mody
Rower zamiast konia
Kijek, rower i nieduża piłka - Bike Polo stopniowo zdobywa popularność w większych miastach Polski.
"Wszystko co kocham"
Polski kandydat do Oscara!
Czym jeździsz na uczelnię?
Czy jest szansa na to, żeby ulice polskich miast wyglądały podobnie? Czym jeździcie na uczelnię?
Tak powstaje mushup
Girl Talk, amerykański spec od mashup'ów  pokazuje jak tworzy jeden z nich

Podróże » Gap year - roczna przerwa

Gap year to ciekawa i doskonała alternatywa dla osób, które cały czas poszukują pomysłu na siebie. Wywodzi się z krajów anglosaskich, w których powstała nawet gałąź przemysłu turystycznego oferującego przewodniki dla gap year.


Kultura » Muzyka nie broni się sama

Wciąż odczuwamy efekty rewolucji internetowej. Jednak jak wykorzystać je do promocji zespołu w sieci?


Psychologia » Dopadł Cię stres przed egazminem?

Spokojnie...  Oddychaj... - o metodach walki ze stresem przed egzaminem.


Polecamy

 
Komentarze

Mnie na informatyce, grafiki, programowania i cos z jezykami internetowymi uczyl jeden i ten sam doktor. Przeciez to sa 3 rozne odlegle tematy, nie wierze, ze mozna byc w tych 3 dziedzinach bardzo dobrym jednoczesnie zwlaszcza, ze to byl pan ktory doktorat dopiero zrobil czyli mlody. I jak taki ktos ma nas czegos nauczyc? Zwlaszcza przedmiotow praktycznych, a my trzaskalismy sama teorie! Tak tak! NA GRAFICE I PROGRAMOWANIU BYLA TEORIA! nooo luuudzie, przeciez tacy studenci do niczego sie potem nie nadaja, do niczego nikomu nie sa potrzebni... Sami teoretycy, rozumiem pracodawcow, ze chca ludzi juz po praktyce i nie chca marnowac czasu na przyjecie teoretyka i wdrazanie go w praktyke, bo to tylko marnowanie czasu samego pracodawcy i jego pieniedzy a to nie o to tu chodzi...
Uczę się technik masażu w policealnej szkole, w Progresie. I powiem szczerze - niby nic, ludziom się wydaje, że to jest takie zwykłe masowanie... totalna bzdura! Tutaj trzeba być w 100% profesjonalistą, trzeba wiedzieć gdzie mocniej ucisnąć, gdzie słabiej, trzeba doskonale znać każdy zakątek ludzkiego organizmu. Nie żałuję że poszłam bo kurs świetny, ale praca naprawdę ciężka!
słaby tekst
.... nic tylko wyjechac
Ja skończyłam kosmetologię i mam pracę, którą bardzo lubię i szanuję. Dodatkowo jeszcze teraz w Progresie robię kurs wizażu i stylizacji. Tak dla siebie, żeby zwiększać swoje kwalifikacje i się rozwijać. Na dobre mi to wychodzi, uczę się przydatnych rzeczy, mam poczucie, że "nie stoję w miejscu", a idę do przodu. Polecam każdemu przede wszystkim to żeby robić to co się naprawdę lubi.


Polecamy: www.ekonomicznie.plwww.aci.plwww.tropiciel.maturzysty.plwww.edutargi.plwww.znizkistudenta.pl