Home Poleć znajomemu dodaj do ulubionych

Muzyka nie broni się sama

Wciąż odczuwamy efekty rewolucji internetowej. Jednak jak wykorzystać je do promocji zespołu w sieci?


Jeszcze kilka lat temu w rękach debiutujących zespołów nie było praktycznie żadnych narzędzi służących wypromowaniu samych siebie. Skuteczną promocję gwarantowało wyłącznie wsparcie dużej wytwórni. Dla początkujących muzyków nieskorych do kompromisów nie istniała inna możliwość, aby przebić się do masowego odbiorcy. Dzisiaj w dobie Internetu przed zespołami otwierają się nowe możliwości promocji dostępne dla każdego. Jak skutecznie je wykorzystywać pokaże ten poradnik.

Internetowa rewolucja w przemyśle muzycznym rozpętała się w 2006 roku, kiedy zespół Arctic Monkeys dzięki zamieszczaniu utworów demo w Internecie stał się najpopularniejszym zespołem w Wielkiej Brytanii. Do promocji członkowie zespoły wykorzystali głównie portal Myspace. Podobnie jak cztery lata temu, amerykański portal pozostaje najlepszą platformą do promocji muzyki. Jego największą zaletą jest ogromna grupa odbiorców. Strona od początku funkcjonuje bowiem jako portal społecznościowy, którego liczba użytkowników przekracza obecnie 120 milionów. Każdy z nich jest potencjalnym odbiorcą  muzyki. Wystarczy tylko do niego dotrzeć.

Poprzez umieszczenie piosenki w portalu liczba ich słuchaczy potencjalnie sięga 120 milionów. Jednak w praktyce samo zamieszczenie utworu nie gwarantuje nawet jednego odsłuchania. Aby przebić się ze swoja muzykę poprzez armię podobnie nieznanych zespołów, należy skutecznie wykorzystać narzędzia udostępnione przez twórców portalu. Myspace gwarantuje własne miejsce w sieci, ale to w jaki sposób będzie ono wyglądać zależy wyłącznie od użytkownika. Granice własnej inwencji są ograniczone przez schemat konstrukcyjny, ale zakłada on wystarczające pole ingerencji, aby nadać stronie własny charakter.

Pozornie narzędzia, jakimi dysponuje użytkownik są mało efektywne. Sprowadzają się do zmiany wyglądu strony i zawierania znajomości z innymi użytkownikami. Wynika to z natury portalu, który w pierwszej kolejności służy do zawierania nowych znajomości. W rzeczywistości doskonale sprawdzają się jako narzędzia promocji.

Pierwszą rzeczą, o którą należy zadbać jest oprawa graficzna. W oparciu o własne materiały można nadać stronie charakterystyczny wygląd, który odróżni ją od innych. Do tego celu należy wykorzystać materiały własne w postaci choćby fotografii zespołu oraz widgety internetowe, które skutecznie uatrakcyjnią stronę. Sieć znajomych jest najistotniejszym elementem profilu. Na początku liczba znajomych jest bardzo skromna, ale można to zmienić poprzez „zawieranie” znajomości z innymi zespołami. Warto „wiązać” się z zespołami, grającymi podobną muzykę, ponieważ to gwarantuje, że na naszą stronę trafią ludzie, skłonni zostać fanami zespołu.

Z odpowiednią oprawą graficzną i rosnąca sieć znajomych strona jest gotowa na nowych użytkowników. To jednak dopiero początek, ponieważ dopiero w tym momencie zespół zaczyna żyć własnym, internetowym życiem. Aby zainteresowanie użytkowników nie spadło należy na bieżąco aktualizować stronę. Dzięki temu szybko wokół zespołu wyrośnie grupa wiernych odbiorców.

Sam Myspace jednak nie wystarczy aby w pełni wypromować zespół. Jest dopiero początkiem w długiej kampanii. Profil na portalu jest swego rodzaju bazą, miejscem, gdzie można wysłuchać muzyki. Tym bardziej, że społeczność wokół portalu jest coraz bardziej zamknięta. Postępująca komercjalizacja doprowadziła do zdominowania strony przez największe koncerny i utraty zaufania internautów. Tym samym historia zatoczyła koło. Kariera w stylu Arctic Monkeys lub Lilly Allen, wykonawców, odkrytych poprzez Myspace jest już praktycznie niemożliwa. Obecnie osiągnięcie sukcesu poprzez Internet jest to dużo trudniejsze, ale nie niemożliwe.

Posiadając konto na Myspace, należy zwrócić się w stronę innych portali społecznościowych. Najpotężniejszy dziś Facebook nie pozwala na zamieszczanie muzyki bezpośrednio, ale wyłącznie poprzez system odnośników, ale ma to co najważniejsze – żywą społeczność. Obecność na tym portalu gwarantuje utrzymanie zainteresowania zespołem. Decydując się na wspomniane portale należy jednak uzbroić się w cierpliwość. Ogromna liczba użytkowników prowadzi do tego, że odkrycie naszego zespołu trwa dłużej. Warto więc zwrócić się w stronę mniej uczęszczanych, ale równie wpływowych stron. Przykład Julii Marcel pokazuje, że obecność na portalu Sellaband.com może zakończyć się nagraniem pierwszej płyty.

Aby wypromować zespół w sieci należy wykazać się przede wszystkim wyczuciem rynku. Warto mieć świadomość, że Internet nie gwarantuje popularności, ale jest wyłącznie narzędziem ku temu. Romantyczne czasy ogromnych karier powoli odchodzą w przeszłość. Nie należy przykładać wagi do tego, co minęło, szczególnie w przypadku takiego medium jakim jest Internet. Jedno pozostaje niezmienne u podstaw sukcesu zawsze leży pomysł i ciężka praca. „Łatwość” jaką gwarantuje Internet jest tylko pozorna.

 

Tekst: Łukasz Gręda




~UQdgZzUYO
 
2013-07-29 18:04:06

Public EnemyKurde, mogli nie dawać dostępu przez www do sklepiku. Nie kupiłbym, a tak to kupiłem i już żałuję, bo pewie poagrm w lutym a wtedy już pudełko będzie za 100.

~Hqh7XODT
 
2013-07-26 23:58:58

aukcje fm porazka ,prf3bowałem wawsytić przedmioty nic nie działa jak powinno za to moja skrzynka została zapchana setkami maili z podobno wawsytionymi przedmiotami teraz prf3buję zlikwidować konto w tym serwisie niestety nadal przychodzą wznowienia aukcji a administrator pozostaje głuchy i niemy na maile z prośbą o wyjasnienie i zamkni ęcie konta..ten serwis wogle nie ma racji bytu bo jest nie przystosowany do obsługi i sprawnego przekazywania wiadomości pozatym mam obawy co do wykorzystania moich danych osobowych i innych danych importowanych z innego serwisu.NIKOMU NIE POLECAM AUKCJI FM!!!!!

~
 
2010-09-15 14:14:55

Niby wiecej ogolnie dostepnych srodkow i kanalow promocji dla modych zepsolow, ale pojawia sie pytanie: jak sie wroznic i przebic przez ten gaszcz kapel :]


str. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11  /  1

  Dodaj komentarz:

ksywka
treść

 

Polecamy: www.ekonomicznie.plwww.aci.plwww.tropiciel.maturzysty.plwww.edutargi.plwww.znizkistudenta.pl